fbpx
 

Dlaczego sąd uchylił grzywnę sanepidu nałożoną na przedsiębiorcę?

Dlaczego Sąd uchylił grzywnę Sanepidu?

Dlaczego sąd uchylił grzywnę sanepidu nałożoną na przedsiębiorcę?

 

W ostatnich miesiącach powstaje nowa,  ekscytująca linia orzecznicza. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję sanepidu o nałożeniu grzywny za naruszenie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów na podstawie którego ograniczano działalność przedsiębiorców. Czy wyrok w którym WSA uchylił grzywnę sanepidu może okazać się przysłowiową jaskółką? Wszystko wskazuje na to, że tak.

Dlaczego Sąd uchyla grzywnę?

Zacznijmy od początku, czyli momentu w którym Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Prudniku  nałożył grzywnę w wysokości 10 000 zł na opolskiego fryzjera za świadczenie usług w swoim salonie fryzjerskim. Z oczywistych względów nie zgodził się on z treścią tej decyzji, a tym samym złożył odwołanie do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Opolu, który utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Nie pozostało mu nic innego jak złożyć skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego.

Dlaczego orzeczenie  II SA/Op 219/20 jest tak istotne?

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Opolu w wyroku z dnia 27 października 2020 r. o sygnaturze II SA/Op 219/20 uchylił decyzję o nałożeniu grzywny, umorzył postępowanie w całości i zasądził na rzecz skarżącego 697 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego od Opolskiego Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Opolu. Sąd w uzasadnieniu wskazał, że żaden przepis upoważnień ustawowych zawartych w art. 46 ust. 4 i art. 46b ustawy z 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi nie zawiera umocowania do określania w rozporządzeniu zakazów prowadzenia działalności gospodarczej.

Sąd zasygnalizował istotny problem, który wygenerował obecny obóz władzy- tryb wprowadzenia ograniczeń doprowadził do naruszenia podstawowych standardów konstytucyjnych i praw w zakresie wolności działalności gospodarczej. Dlatego stosując konstytucyjną zasadę z art. 178 Konstytucji RP, Sąd odmówił zastosowania kontrolowanego rozporządzenia z dnia 19 kwietnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, czego nie mogły uczynić – przy orzekaniu – skarżone organy administracji publicznej.

Dlaczego dopiero teraz?

Problem ten był sygnalizowany przez autorytety prawnicze, czy nawet posłów partii opozycyjnych. Z wielkim szacunkiem i pokorą odnoszę się do rozważań profesorów prawa, jednak nie tracę z pola widzenia tego, że są to jedynie akademickie rozważania. Jeszcze sceptyczniej podchodzę do argumentów polityków, którzy wykrzykują jedynie zasłyszane slogany dotyczące rozporządzenia i jego zastosowania. Krótko mówiąc- uwierzę, gdy zobaczę w uzasadnieniu wyroku.  Jednak, kiedy sąd używa używa takich sformułowań jak „rozporządzenie rady ministrów nie spełnia konstytucyjnego warunku jego wydania na podstawie upoważnienia ustawowego (…)”, czy trafnie wytyka, że upoważnienia ustawowe dotyczą czasowego ograniczenia prowadzenia działalności gospodarczej, a nie całkowitego zakazu prowadzenia działalności. Wisienką na prawniczym torcie argumentacji prawniczej jest stwierdzenie, że „warunkiem konstytucyjnym umożliwiającym ingerencję w istotę wolności działalności gospodarczej jest uczynienie tego w jednym ze stanów nadzwyczajnych opisanym w Konstytucji RP”. Rząd natomiast wszedł w prawniczą czwartą gęstość, wprowadzając zakaz prowadzenia działalności gospodarczej rozporządzeniem.

Czy każdy sąd uchyli grzywnę sanepidu?  

Historia pisze się sama. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w dniu 22 grudnia 2020 r. w sprawie o sygnaturze II SA/Sz 622/20 również uchylił grzywnę sanepidu. Wskazał on, że „w rozpoznawanej sprawie mamy zatem do czynienia z przypadkiem, gdy bez upoważnienia zawartego w ustawie władza wykonawcza wkracza w sferę podstawowych i uniwersalnych praw jednostki”. Z tak logicznym uzasadnieniem trudno dyskutować. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z dnia 27 lipca 2020 r. o sygn. III SA/GI 319/20 stwierdza bezskuteczność objęcia kwarantanną człowieka przekraczającego granicę przez Komendanta Placówki Straży Granicznej, bowiem „Rozporządzenie wykonawcze wykraczało w tej części poza granice delegacji ustawowej, ponieważ nie może jej uzupełniać, rozbudowywać, modyfikować. Czynność dokonana na podstawie tak wydanego rozporządzenia wykonawczego została uznana przez Sąd za bezskuteczną na podstawie art. 146 § 1 p.p.s.a.”.

Co dalej?

Chciałbym postawić dość ryzykowną tezę- jeżeli sanepid wydał decyzję o nałożeniu na Państwa grzywnę na postawie 'covidowego rozporządzenia’, to z całą pewnością należy odwołać się od przedmiotowej decyzji, powołując się na powyższy dorobek orzecznicy, ewentualnie dostosowując go do danego stanu faktycznego. Oczywiście na koniec banał- proszę pamiętać, że w Polsce nie mamy prawa precedensów. Orzeczenie sądu X nie wiąże sądu Y, ale może stanowić dla niego cenną inspirację przy wydawaniu wyroku, a argumenty przytoczone w powyższych orzeczeniach stanowią wspaniałą kopalnię wiedzy.

    Źródła:

    1. http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/6148026BA6 – orzeczenie WSA w Szczecinie o sygnaturze II SA/Sz 622/20
    2. Uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 27 października 2020 r. II SA/Op 219/20 (do ściągnięcia- proszę kliknąć w link)
    3. https://sip.lex.pl/orzeczenia-i-pisma-urzedowe/orzeczenia-sadow/iii-sa-gl-319-20-wyrok-wojewodzkiego-sadu-523149168 – orzeczenie WSA w Gliwicach o sygnaturze  III SA/Gl 319/20